Ulepszaj, a nie wymieniaj na nowe
Skoro czytacie tę informację, to znaczy, że interesuje was los naszej planety: jej czystość i możliwości ograniczenia emisji zanieczyszczeń. Interesują was też nowości i niebanalne rozwiązania. A czy znacie najprostszy sposób na to, by Ziemia lśniła czystością? To genialnie proste: zamiast co sezon wymieniać sprzęt na nowy, lepiej zainwestować w kupno nowocześniejszych, pojedynczych podzespołów. Wychodzi taniej, a sprzęt działa według nowych standardów; choć w starej obudowie. Środowisku naturalnemu też jest lżej, bo nie zaśmiecą go kolejne kilogramy odpadów.
Patent Apple na panel słoneczny pod ekranem

Redaktorzy bloga MacRummors wpadli na patent wypełniony przez Apple, w którym firma opisuje nowy sposób zasilania swoich urządzeń mobilnych baterią słoneczną.
Panele słoneczne dają możliwość znacznego zwiększenia żywotności baterii np. w komórce. Sama technologia okazuje się jednak wyzwaniem – problem przysparza sam gadżet, który najczęściej jest małych rozmiarów.
Resztę posta przeczytacie na blogu Gadżetomania.
Mikroby na nanocelowniku

Szykuje się rewolucja w testach oceniających biologiczną czystość wody. Naukowcy z Nanotechnologicznego Centrum NASA opracowali metodę wykrywania zanieczyszczeń biologicznych za pomocą nanowłókien węglowych.
Solarna roślina

Elastyczne, cienkie i wielopostaciowe panele słoneczne robią prawdziwą furorę. A projektanci starają się znaleźć jak najlepsze rozwiązania dla wykorzystania giętkich baterii. Tym razem opracowali projekt tyleż ciekawy, co użyteczny: solarną roślinę. Wygląda toto jak prawdziwy doniczkowy kwiatek, a tak naprawdę jest tylko imitacją naturalnego tworu. Wprawdzie nie przeprowadza fotosyntezy, ale wykorzystuje i magazynuje energię słoneczną. W liściach.
Ekologiczne odciski

Istnieją odciski palców pozostawione na miejscu przestępstwa; są też genetyczne odciski palców, czyli badania DNA, pozwalające na identyfikację konkretnego osobnika.
Bywają też odciski stóp (nie mylić z tymi na stopach!): węglowe i wodne. Te należą do kategorii śladów ekologicznych.
Motorówka na energię słoneczną

Rejs ekologicznym, napędzanym siłą wiatru i wodorem, dalekomorskim jachtem Green Jet może być olbrzymią przyjemnością, ale jeśli potrzebna jest większa prędkość przemieszczania się po wodzie, to warto zainteresować się ślizgaczem Czeers Mk1, napędzanym równie ekologicznie energią słoneczną.
Całość artykułu przeczytacie na blogu Gadżetomania.
Pioruńsko dobre zdjęcia

Tak – fotografią można zajmować się albo amatorko, albo profesjonalnie. Zobaczcie, jak wspaniałe zdjęcia można zrobić dwom szalejącym żywiołom: wybuchającemu wulkanowi i burzy, która akurat „miała ochotę” rozpętać się nad dymiącym i bluzgającym ogniem kraterem. Oczywiście, nie moglibyście tego widowiska oglądać utrwalonego na zdjęciach, gdyby nie nowoczesna technika, świetny aparat i fotograf, który we właściwym momencie pojawił się niedaleko tego swoistego„punktu zero” i w jeszcze właściwszej chwili nacisnął odpowiedni przycisk aparatu. Na pewno używał nie byle jakiego sprzętu, skoro na płaskiej powierzchni wyszły mu prawie „trójwymiarówki”…
Nie wnikam, czy fotki są rzeczywiście autentyczne – podobają mi się takie, jakie są. Bo dają wyobrażenie o potędze żywiołów, które istnieją na naszej planecie. I znakomicie pobudzają fantazję do działania.
Źródło: deser.gazeta.pl
Foto: sxc
TOP 7 – Eko-prezenty na Dzień Dziecka
Niedawno dzieci zastanawiały się, co kupić swoim mamom z okazji ich dzisiejszego święta (wszystkim Mamom wszystkiego najlepszego życzę :-) ), a w Dniu Matki dobrze byłoby pomyśleć nad niespodzianką dla pociechy – za kilka dni wszystkie dzieci duże i małe świętować będą Dzień Dziecka. Wprawdzie w sklepach produktów zatrzęsienie, a od ulotek z supermarketowymi promocjami zapycha się skrzynka pocztowa, lecz wybrać rzecz, która nie tylko będzie cieszyć, ale i nie zaszkodzi środowisku naturalnemu… To już wyższa szkoła jazdy.
Podrzucam więc kilka pomysłów na “coś” dla dzieciaków.
Czysty węgiel
Zerknijcie na kreskówkę autorstwa Marca Fiore „Czysty węgiel”. Tak, czysty w węglu jest jedynie jego skład chemiczny. Natomiast „nieczysty” węgiel, konkretnie jeden z jego związków – dobrze nam znany CO2, powoduje, co powoduje, czyli przyczynia się do rozwoju efektu cieplarnianego na naszej planecie.
Hasło „Czysty węgiel” to slogan dorównujący chyba nieśmiertelnemu „Cukier krzepi”. Czy na pewno?
Kreskówka warta obejrzenia ze względu na sympatyczne przedstawienie problemu „czystości” węgla.
Domowe eko-tankowanie

Amerykańska firma, E-Fuel Corporation, wprowadziła do sprzedaży dystrybutory paliwa etanolowego przeznaczone do… domowego użytku. I to bynajmniej nie w celu ułatwienia pędzenia wysokojakościowego bimbru, ale by posiadacze pojazdów napędzanych alkoholem etylowym mogli mieć na własnym podwórku własną „mini – stację” paliwową, będącą jednocześnie mini – przetwórnią.
Wiatrak pełen majestatu

Na szkockim wybrzeżu stanie wiatrak, podwójnie godzien miana majestatycznego:
- po pierwsze z powodu swoich wymiarów – ma to być największa na świecie turbina;
- po drugie – na jego budowę zezwoliła Jej Królewska Mość, brytyjska królowa Elżbieta (co oficjalnie ogłoszono w tym tygodniu w szkockim Aberdeen).
TOP 10: Eko-prezenty na Dzień Matki

Podrzucam garść pomysłów, które możecie wykorzystać, planując niespodzianki dla Waszych Mam. Jeśli nie wykorzystacie konceptów w tym roku, może przydadzą się w przed świętami lub urodzinami.
Jacht – marzenie

Nie jestem pewna, czy ktokolwiek odmówiłby udziału w rejsie takim oto luksusowym jachtem dalekomorskim (zakładając, że w ogóle dostałby zaproszenie do wejścia na pokład:-) ). „Łódeczka” nazywa się Green Jet i ma 50 m dł. Jest też konstrukcją bardzo przyjazną środowisku naturalnemu (za to bardzo nieprzyjazną kieszeni inwestora). Jacht napędzany jest siłą wiatru (jakżeby inaczej!) oraz paliwem wodorowym.
Nowe ogniwa paliwowe
DMFC – ogniwa paliwowe zasilane bezpośrednio metanolem, są uważane za przyszłościowe źródło energii dla telefonów komórkowych lub innych małych urządzeń elektronicznych. Największym dotychczas problemem jest ich mała sprawność, wynosząca maksymalnie do 34%, co stanowi istotną przeszkodę w ich stosowaniu na większa skalę.Naukowcy z MIT znaleźli sposób na zwiększenie sprawności ogniw DMFC aż o połowę! Specjalna membrana w tych ogniwach, wykonana ze Nafionu – spolimeryzowanego fluorkowanego kwasu sulfonowego, ma m.in. za zadanie przeciwdziałanie przepływaniu metanolu pomiędzy elektrodami i jak się okazuje, nie wywiązuje się z tego zbyt dobrze: niewielkie ilości paliwa przedostają się na drugą stronę, przez co całe ogniwo ma właśnie tak małą wydajność.

Resztę informacji przeczytacie na blogu: Gadżetomania
Nowy pomysł Google Earth

Fascynaci pooglądania naszej planety od dziś mogą używać nowego narzędzia, opracowanego jako kooperat Google Earth, UK Government, the Met Office Hadley Centre i British Antarctic Survey. Przedsięwzięcie nazywa się Climate Change in Our World i pozwala na zapoznanie się ze zmianami klimatycznymi, które zaszły na Ziemi w ostatnich latach. Topnienie lodowców, wycinki lasów, zmiany w powierzchniach pustyń – to wszystko można zobaczyć na animacjach opracowanych dla nowego projektu.
Wszyscy niedowiarkowie i sceptycy koncepcji zmian klimatycznych mogą też na własne oczy zobaczyć, co w ciągu 50 lat stało się z lodami Arktyki.
Projekt opracowano, by pokazać ludziom, co dzieje się z naszą planetą. Skoro ustne relacje trafiają do przekonania jedynie części mieszkańców Ziemi, to może animacja szybciej uruchomi wyobraźnię – po to, by przez brak wyobraźni właśnie po wspaniałości zwanej „Życiem” nie pozostało jedynie kosmiczne wspomnienie.
Źródło: 24dash.com
Foto: foto.tensus.net
Najeżone solary
Powierzchnia najnowocześniejszych solarów wygląda jak najeżony ze strachu koci ogon, z pionowo sterczącym włosem. Niestety, gołym okiem tego się nie zobaczy – włoski mają bowiem wymiary rzędu nano. Są to mikroskopijne, delikatne struktury z silikonu lub metalu. Ich zadaniem jest poprawa efektywności działania panelu słonecznego.
Po co ta zabawa?
By tworzyć maleńkie, superwydajne układy scalone, których zadaniem jest przesyłanie elektronów z powierzchni panelu do elektrod.
Technologię opracowali naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Uważają, że może stać się milowym krokiem naprzód w wytwarzaniu tanich i wyjątkowo efektywnych baterii słonecznych. Przyszłość pokaże, ile będą warte „włochate” solary.
Źródło: NaturalPath
Foto: sxc
Kamasutra dla pracowników IT
Z dedykacją dla wszystkich pracowników IT. Miłych wrażeń wzrokowych i…
Zagadka: która pozycja to “69″?

Źródło: Gadżetomania
Nowa metoda recyklingu

Zużyty sprzęt elektroniczny, a szczególnie stare komputery to jedne z najuciążliwszych śmieci. Okazuje się, że i te odpady można przerobić tak, by na powrót stały się użyteczne. Naukowcy z Rumunii i Turcji pracują nad metodą, która pozwoli przetworzyć karty pamięci. Poddaje się je działaniu katalizy, wysokiej temperatury i chemicznej filtracji. Dzięki temu prawie całość szkodliwych substancji zostaje przetworzona w materiały, będące surowcami wyjściowymi do produkcji paliw lub innych produktów, a metale ciężkie nie przedostają się do środowiska naturalnego.
Znów świta nadzieja na czystszy świat…
Źródło: sciencedaily
Foto: fototensus.net
Na obraz i podobieństwo – dla pozyskania energii

Ogrom oceanu, potęga wiatrów wiejących nad bezkresem wód i gigantyczna ilość falującej wody aż kuszą, by wykorzystać je dla pozyskiwania energii.
Siłę wiatru już wykorzystujemy. Pora teraz na pozyskanie energii, ukrytej w wodzie i jej ruchu. Naukowcy z Australii opracowali system, oparty na obserwacjach morskich organizmów z głębin: ich budowie i zachowaniu. I tak powstał koncept nazwany BioPower, bazujący na urządzeniach wytworzonych metodą Biomimicry, czyli wykorzystującą podobieństwo sztucznych tworów do istot żywych.
TOP 10: Sposoby na rzadsze tankowanie

1.Traktuj delikatnie pedał gazu i hamulca – gwałtowne przyspieszanie i ostre hamowanie to dodatkowe zużycie paliwa. W cywilizowanym świecie większość kierowców dostosowuje się do tempa jazdy innych użytkowników drogi, i – co pewnie zdziwi posiadaczy ułańskiej fantazji za kierownicą – dojeżdżają do celu w porównywalnym czasie osiąganym przez „rajdowców”. Na dodatek są mniej zestresowani, a w baku zostaje im więcej paliwa. Wielka prędkość jazdy ma się odwrotnie proporcjonalnie do zużycia paliwa. Optimum na trasie to „jazda w okolicach setki”.
2.Wrzuć na luz – dosłownie, czyli daj odetchnąć biegom w aucie; a w przenośni: zarezerwuj sobie czas na dojazd i nie spiesz się. Jeśli samochód jest rozpędzony i wiesz, że swoim własnym rozpędem pojedzie jeszcze dość spory kawałek, możesz korzystać z luzu – zużywasz wtedy tylko minimalną ilość paliwa. Kiedy hamujesz – rób to za pomocą silnika; odcinasz wówczas całkowicie dopływ mieszanki paliwowej.
3.Jeździj krótko na niższych biegach i często korzystaj z tzw. nadbiegów. Nie „piłuj” silnika na siłę – wsłuchaj się w jego ton. Nie zmieniaj biegu na niższy lub wyższy dopiero wtedy, gdy motor już rzęzi, ani nie stosuj się sztywno do zaleceń: od 30 km/h – trójka; od 50 km/h – czwórka… Kiedy auto swobodnie jedzie po równym terenie, mając jedynie 40 km/h na liczniku, bezproblemowo możesz mieć wrzuconą „czwórkę”. Stosowanie biegów uzależniaj od terenu i dynamiki jazdy.
4.Zaplanuj trasę; staraj się jechać wtedy, gdy ruch jest niewielki – unikniesz korków oraz gwałtownych zmian prędkości podczas wyprzedzania innych samochodów. Pamiętaj, że stojąc w korkach zużywa się mnóstwo paliwa.
5.Odpalaj auto i ruszaj, a nie czekaj z pracującym motorem, aż reszta rodziny wpakuje się do wnętrza pojazdu. Kiedy czekasz na przejazd pociągu – wyłączaj motor już po kilkunastu sekundach stania. Nasze przejazdy kolejowe są najskuteczniejszymi zaporami ruchu drogowego – od chwili zamknięcia szlabanów do przejazdu pociągu mija kilka, kilkanaście minut, podczas których zapalony silnik zużywa paliwo i zanieczyszcza powietrze.
6.Pilnuj dobrej kondycji technicznej auta – regularne wizyty u mechanika są jak kontrole u dentysty: pozwalają w porę wyłapać i usunąć drobne usterki; po to, by nie narażać właściciela na znacznie większe koszty, kiedy uszkodzeniu ulegnie ważna składowa samochodu. Źle funkcjonujące podzespoły powodują wzrost zużycia paliwa i zwiększenie obciążeń dla innych, jeszcze chwilowo sprawnych, elementów pojazdu.
7.Postaw na opływowy kształt samochodu. Nie woź bez potrzeby bagażników dachowych – jeśli w góry pojedziesz dopiero pod koniec tygodnia, zdejmij bagażnik; nie musisz każdego dnia zabierać go na wycieczkę po mieście. Otwarte okna, szyberdachy, lufciki – zwiększają opór powietrza, jaki trzeba pokonać podczas jazdy. Wietrz auto na krótkich postojach (nie polecam otwierania okien w korku czy na skrzyżowaniu pełnym aut), albo kiedy zatrzymujesz się na dłuższą przerwę w jeździe.
8.Wyrzucaj zbędny balast – każdy gram bagażu to dodatkowe zużycie paliwa. Od czasu do czasu zrób remanent w aucie i opróżnij wszystkie schowki z niepotrzebnych przedmiotów.
9.Dobierz opony wedle zasady „na miarę”, a nie „na modę” czy „na zachciankę”. Pilnuj, by były odpowiednio napompowane: ani za słabo, ani za mocno.
10.Dobieraj paliwo do silnika a nie do własnej fantazji, ponieważ jeśli Twoje auto przystosowano do jazdy na zwykłej benzynie „95”, to nie ma sensu lać do baku „98” ani reklamowanych mieszanek typu „premium”, „super”, „ekstra”…itp. Zmianę odczujesz jedynie w wysokości rachunku do zapłacenia.
Foto: Autokult
