12-latek opracował panele słoneczne 3D

W talenty należy inwestować – potwierdza to przypadek 12-letniego Williama Yuana, który odebrał niedawno 25 000 $ nagrody za opracowanie innowacyjnych komórek fotowoltaicznych. Od trzech lat pracował w zespole First Lego League (FLL) i poznawał tajniki nanotechnologii oraz wykorzystania energii odnawialnej. Efektem jego pracy było wytworzenie solarów 3D, czyli wysoko efektywnych, trójwymiarowych komórek fotowoltaicznych, wykorzystujących światło widzialne oraz pasmo UV.  Oryginalny tytuł pracy brzmi: “A Highly-Efficient 3-Dimensional Nanotube Solar Cell for Visible and UV Light”.

Chłopakowi udało się pokonać opór ruchu elektronów w nanorurkach i osiągnąć dzięki temu większą efektywność pracy ogniw fotowoltaicznych. Opracował też projekty i wzornictwo paneli słonecznych tak, by absorbowały jak najwięcej światła (konkretnie 500 razy więcej niż najnowocześniejsze baterie słoneczne sprzedawane w sklepach).

Nastoletni wynalazca mówi, iż przyczyną dużo niższej efektywności tradycyjnych paneli słonecznych jest wykorzystywanie jedynie dwóch wymiarów a nie trzech, i ograniczonego pasma świetlnego. Technologia ogniw fotowoltaicznych 3D pozwala zaprząc do pracy jeszcze jeden wymiar i więcej światła z … światła.

Nie czarujmy się: chłopiec bez porządnego zaplecza naukowego niewiele by zdziałał. Ale mógł korzystać z prac naukowych na temat ogniw 3D i miał pomoc ze strony nie byle jakich mentorów z: Portland State University’s Center for Nanofabrication and Electron Microscopy, Applied Materials Inc., oraz z Department of Civil Engineering at the University of California – Berkeley.

Trudno podejrzewać, by 12-letni Wiliam czynił to wszystko jedynie dla pieniędzy – mentalność dziecka nie jest jeszcze ukierunkowana na powiększanie ilości zer na koncie. Ale kiedy ma się taki “zaprzęg”, możliwość robienia tego, co się lubi i perspektywę otrzymania “złotego sianka”, trudno nie ulec pokusie zdobycia tego ostatniego.

Fot::sxc

  • sfora
  • śledzik
  • blip
  • flaker
  • skomentuj
  • ZjadaczPoziomek mówi:

    Jak zwykle więcej u was entuzjastów jak realistów. Czy ktoś z was przeczytał jaką sprawność mają najnowsze baterie słoneczne? To pomnóżcie to razy pięćset i zobaczycie, że z jednego metra kwadratowego będzei więcej mocy niż ma moc światła jaka tam pada…

  • Cosi mówi:

    Jeszcze się trochę poczepiam: nanoRURKI – takie jest prawidłowe tłumaczenie terminu “nanotubes”. “Tube” to rurka po prostu ;-)

  • Kathierina mówi:

    OK. Teraz ja się trochę podoczepiam do przedmówców ;-):

    @Zjadacz Poziomek: 500 razy więcej nie dotyczy sprawności paneli, ale ilości absorbowanego przez nie światła. A że te ogniwa absorbują ileś tam razy więcej światła, nie oznacza ot, tak po prostu, że będą one o tyle samo razy sprawniejsze.

    @Cosi: Owszem, “tube” to rurka po prostu. ale “nanotube” to rurka w skali nano, czyli nanorurka po prostu.

    Pozdrawiam wszystkich “czepiaczy” :-).

  • Cosi mówi:

    Kathierina: nie zrozumieliśmy się ;-) Miałem na myśli zdanie:
    “Chłopakowi udało się pokonać opór ruchu elektronów w _nanotubach_”
    Chciałem żeby tekst – skądinąd bardzo dobry – nie kłuł wrażliwych oczu ;)

  • swiniak mówi:

    no no… wspanialy innowacyjny pomysl… szkoda tylko ze koncepcja jest dosc stara a i gotowe prototypy juz dawno zostaly opracowane… i to o dziwo przez naukowcow a nie 12 latka…

    http://www.gatech.ed...
    http://www-stage.gat...

    A co dziwne oni nawet opatentowali swoje rozwiazanie… i o zgrozo rowniez uzywaja nanorurek… niesamowity zbieg okolicznosci, prawda?

    http://www.wipo.int/...(WO%2fwo2007040594)+

    Moim zdaniem ten genialny 12 latek umiem obslugiwac google, to wszystko.

    • Kathierina mówi:

      Zaiste: “niesamowity zbieg okoliczności”, wziąwszy pod uwagę fakt, iż Wiliam wcale nie ukrywa, że korzystał z dorobku innych naukowców. To, że inni opatentowali pomysł na panele 3D, nie oznacza, iż już nikt i nigdy nie będzie się mógł danym zagadnieniem zajmować. Wiesz, do czego służą patenty. Ale NA BAZIE opatentowanych rozwiązań już nieraz powstawały nowe pomysły. I one również podlegały późniejszej ochronie prawnej – niezależnie od pierwowzoru.

      To żaden wstyd korzystać z wiedzy i dorobku innych – na tym opiera się rozwój cywilizacji i nauki. Wstydem jest ukrywać ten fakt; lub – co gorsza – pleść głupoty albo marnować czas czy fundusze przeznaczone na badania, kiedy gotowe rozwiązania już istnieją. A nawet są opatentowane.

      Zwróć uwagę, że:
      1. Chłopiec “podrasował” panele 3D i oprogramowanie komputerowe stosowane w projektowaniu konstrukcji ogniw. Pokonał też opory elektronów. Inni o tym nie wspominają.
      2. To nie jedna osoba przyznawała nagrodę. Ale sztab naukowców. Jak sądzisz: czy szacowne jury nie wiedziało o istnieniu paneli 3D i patentach na nie?

      A google… – to dobrze, że chłopak wie, gdzie szukać.

  • zibi mówi:

    To niebywałe jak otwartą głowę potrafią mieć młodzi ludzie jestem pod wrażeniem osiągnięć tego młodego człowieka.
    Teraz z innej beczki – jestem studentem Politechniki i szukam najnowszych danych na temat fotowoltaiki i wiążącej się z tym tematem nanotechnologii .Jeżeli ktoś miałby materiały na ten temat ( mogą być opracowania anglojęzyczne ) to z góry dziękuję. Pozdrawiam zibi1261@o2.pl

Dodaj komentarz

Komentarze moderowane są przez redakcję. Komentarze zawierające obraźliwe i wulgarne słowa będą usuwane. Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w gravatar.com.

Najnowsze w Blomedia.pl


Subskrybuj nasz newsletter